26-06-2020-Wakacje – Misie

Piątek 26.06.2020 r.

1. Zachęcanie do oglądania książek, albumów itp. w kąciku książki.
2. Wakacje – słuchanie wiersza Iwony Róży Salach.
Wakacje
Pojedziemy na wakacje,
razem z mamą, razem z tatą.
Zabierzemy piłkę, namiot i skakankę.
Co ty na to?
Słońce, woda, las już czeka
wszystkie dzieci woła.
Zabawimy się wesoło
przed powrotem do przedszkola.
Rozmowa kierowana pytaniami R.:
– Gdzie niedługo wyjeżdżamy?
– Z kim dziecko pojedzie na wakacje?
– Co zabiorą ze sobą?
Wypowiedzi dziecka na temat, dokąd pojedzie na wakacje i jak tam będzie spędzać czas.
3. Ćwiczenia gimnastyczne .
– „Płyniemy łódką” – ćwiczenie dużych grup mięśniowych.
Dziecko w siadzie rozkrocznym, ręce uniesione na wysokość klatki piersiowej, wiosłuje – wykonuje ruchy rękami i odchyla tułów w przód i do tyłu.
– „Wędrujemy z plecakiem” – zabawa naśladowcza.
Dzieci naśladuje zakładanie ciężkiego plecaka i wędrowanie. Chodzi powoli i ciężko (pod górę), a potem lekko i szybko (z górki).
– „Startowanie i lądowanie samolotu” – ćwiczenie tułowia. Dziecko jest w przysiadzie podpartym. Na hasło: Samolot startuje! – rozkłada ramiona szeroko w bok i powoli podnosi się do góry, wydając przy tym dźwięk: wiuuu. Na hasło: Samolot ląduje! – dziecko wraca do pozycji wyjściowej.
– Rzuć woreczek – zabawa z elementem rzutu.
Dziecko trzyma woreczek i na hasło R.: Rzuć woreczek! – dziecko rzuca woreczkiem jak najdalej do przodu. Podnosi swój woreczek i rzuca jeszcze raz. R. pokazuje dziecku prawidłową postawę podczas rzutu: ręka z woreczkiem za głowę, jedna noga w wykroku.
– Bawimy się piłkami – swobodna zabawa piłkami: podrzucanie, odbijanie, turlanie,
łapanie.
– Maszerowanie z wyklaskiwaniem rytmu.
4. ,,Moje wymarzone wakacje” – praca plastyczna.

Zaszufladkowano do kategorii mis

25-06-2020-Górskie wycieczki – Misie

CZWARTEK 25.06.2020 r.

1. ,,Basia i wyprawa w góry” – słuchanie opowiadania Zofii Staneckiej.
Basia i wyprawa w góry
Basia pojechała z Tatą w góry. Od dawna planowali wyprawę, ale zawsze Tacie wypadało coś ważnego i musieli przekładać wyjazd. Najpierw bardzo długo jechali nocnym pociągiem i Basia nie mogła zasnąć, tak była przejęta. Co chwilę zwisała z górnej kuszetki i zagadywała: – Długo będziemy jechać? – Mhm… – mruczał Tata. I dodawał: – Uważaj, Basiu, bo spadniesz, gdy pociąg szarpnie. I zaśnij wreszcie! W końcu dojechali. – Wstajemy! – zawołał Tata, zdejmując koc z rozespanej Basi. – Tylko mięczaki śpią, kiedy góry wzywają! Zjedli śniadanie w barze mlecznym, założyli plecaki i ruszyli w góry. – Tato… – spytała Basia po chwili. – Dlaczego idziemy asfaltem? Przecież w górach chodzi się po kamieniach. – Najpierw idzie się asfaltem – wyjaśnił Tata – żeby dojść do kamieni. – A daleko idzie się tym asfaltem? – Jeszcze trochę. – Wolę kamienie – oświadczyła Basia. – Ile jeszcze zakrętów, zanim dojdziemy do kamieni? – Nie pamiętam, Basiu. Może sześć? – To ja będę liczyć – powiedziała Basia. – Jeden… Gdy minęli sześć zakrętów, okazało się, że czekają ich jeszcze trzy. – Tato… – spytała Basia, gdy od jakiegoś czasu szli po kamieniach. – Kiedy wyjdziemy z lasu? Mówiłeś, że w górach są widoki. – Niedługo, Basiu. – Wolę, jak są widoki – powiedziała Basia. – Ile musimy minąć mostków, żeby zaczęły się widoki? – Chyba osiem – odpowiedział Tata. – Może jednak nie licz, Basiu. Nie lepiej rozejrzeć się wokół? Zobacz, jakie piękne drzewa tu rosną! – Mogę patrzeć i liczyć! – zawołała Basia i pobiegła na pierwszy mostek, żeby zobaczyć, jak woda przepływa po ogromnych głazach. – Tato… – zaczęła Basia po jakimś czasie. – Jestem zmęczona. I chce mi się jeść. – Tylko mięczaki… – zaczął Tata, ale zawiesił głos i dokończył: – Ja też jestem głodny. Usiedli więc na drewnianej ławeczce i zjedli kanapki (…). Szli potem jeszcze długo i okazało się, że nie osiem, tylko jedenaście mostków muszą minąć, żeby wyjść z lasu i zaczął podziwiać widoki. – Tato… – powiedziała Basia. – Ile musimy iść, żeby dojść do schroniska? – Oj, Basiu – odpowiedział Tata. – Tylko mięczaki myślą o schronisku, kiedy wokół jest tak pięknie. Do schroniska doszli parę godzin później. Basia zjadła czekoladę na pokrzepienie, posiedziała pięć minut, a potem pobiegła nad staw. Tata usiadł na głazie nad wodą i pił herbatę z termosu. Położył się potem na brzegu i zamknął oczy. Chwilę potem Basia stanęła nad nim i spytała: – Kiedy ruszamy dalej? – Dalej?! – Tata spojrzał na nią przerażony. – Myślałem, że jesteś zmęczona! – Coś ty, Tato! – Basia roześmiała się. – Tylko mięczaki odpoczywają, kiedy jest tyle gór do włażenia!
Rozmowa kierowana pytaniami R.: – Dokąd pojechali Basia z tatą? – Czym jechali w góry? – Co Basia liczyła, zanim pojawiły się kamienie na drodze? – Na co weszła Basia, żeby zobaczyć, jak płynie woda po ogromnych głazach? Wyjaśnienie wyrazu głazy. – Co Basia chciała oglądać w górach? – Co dziewczynka zjadła w schronisku? Wyjaśnienie, co to jest schronisko.
R. pokazuje obrazek „W górach”. Dziecko wskazuje na obrazku góry, strumyk, mostek nad strumykiem, głazy w strumyku, owce.
2. „Przez mostek na strumyku” – zabawa z elementem równowagi.
R. kładzie na dywanie skakankę – kładka na strumyku. Dziecko przechodzi po skakance –
stopa za stopą .
3. „Wysokie i niskie góry” – zabawa orientacyjno-porządkowa.
Dziecko biega w tempie podawanym na bębenku. Na hasło: Wysokie góry! – wspina się na palce i unosi ręce wysoko w górę. Na hasło: Niskie góry! – kuca i pochyla się nisko. Po krótkim odpoczynku biega dalej.

Zaszufladkowano do kategorii mis

24-06-2020-Jedziemy nad morze – Misie

Środa 24.06.2020 r.

1. Zabawa z rybką – słuchanie wiersza Joanny Wasilewskiej.
R. recytuje utwór, ilustrując jego treść obrazkami złotej rybki, konika morskiego, raka. Zabawa z rybką
Była sobie rybka, złota rybka mała,
Co w morskich głębinach wesoło pływała.
Złota rybka myk, myk, myk.
Spotkała konika, konika morskiego,
Pobaw się, koniku, ze mną w ganianego.
Goni konik rybkę, czas wesoło płynie,
Mkną sobie beztrosko po morskiej głębinie.
Złota rybka myk, myk, myk.
Konik morski skik, skik, skik.
Zobaczył ich raczek, co mieszkał w zatoce,
Chcę się z wami bawić, pobiegać chcę trochę.
Goni konik rybkę, rak za nimi kroczy,
Bawią się wesoło, aż się śmieją oczy.
Złota rybka myk, myk, myk.
Konik morski skik, skik, skik.
Mały raczek ciach, ciach, ciach.
Zmęczył się aż strach.
Usiadł na kamieniu, łzy rzęsiste roni,
Rak nie biega szybko, rybki nie dogoni.
Złota rybka mała raczka pocieszała:
Mój ty raczku, by być żwawym,
Trzeba nabrać trochę wprawy.

Wyjaśnienie zwrotu: łzy rzęsiste roni.
Rozmowa kierowana pytaniami R.: – Gdzie pływała złota rybka? – Jakiego konika spotkała? – W co się bawili? – Kto dołączył do zabawy w ganianego? – Dlaczego rak płakał? – Jak pocieszyła go rybka? – Jak pływała złota rybka? (Dziecko odpowiada: myk.)
– Jak gonił rybkę konik morski? (Dziecko odpowiada: skik.) – Jak kroczył rak? (Dziecko odpowiada: ciach.)
2. Na plaży – słuchanie wiersza Józefa Ratajczaka.
R. pokazuje obrazek „Na plaży” i recytuje wiersz.
Na plaży
Chlapu-plasku, już od brzasku budujemy miasto z piasku.
Piękne miasto nad miastami, w jakim nie mieszkamy sami.
Domy barwne aż nad podziw. Fruwa się w nich czy też chodzi?
Można by tu żyć wspaniale, gdyby deszcz nie padał wcale.
Rozmowa kierowana pytaniami R.: – Co budowały dzieci? – Z czego było miasto, które budowały? – Gdzie budowały miasto z piasku? – Co jeszcze można robić na plaży?
3. Co się przyda na plaży, a co nie (klasyfikacja).
R. przygotowuje obrazki przedmiotów (lub przedmioty) przydatnych na plaży oraz przedmiotów zbędnych w tym miejscu. Zaprasza dziecko, by podeszło i wybrało wszystko to, co się przydaje podczas pobytu nad morzem. Dziecko kolejno, samodzielnie lub z pomocą R., nazywa trzymane przedmioty, wyjaśnia, do czego służą (jak się ich używa).
4. ,,Na plaży” – kolorowanie obrazka.
5. ,,Na plaży” – zabawa orientacyjno-porządkowa.
Dziecko biega swobodnie i obserwuje R. Kiedy pokazuje obrazek leżaka – dziecko kładzie się na podłodze i opala, kiedy widzi parasol – staje i trzyma w ręku parasol, a kiedy R. pokazuje obrazek z chmurką – dziecko kuca i chowa głowę, kryje się przed deszczem.
6. „Szukamy muszelek” – zabawa naśladowcza.
Dziecko chodzi swobodnie. Co jakiś czas kuca i naśladuje szukanie muszelek w piasku. Wstaje, robi „muszelkę” ze swoich dłoni, przykłada do ucha i nasłuchuje, jak szumi. Wkłada muszelkę do koszyka i chodzi dalej.
7. „Muszle i muszelki” – zabawa matematyczna.
Dziecko grupuje muszelki według kształtu i wielkości: małe, duże, spiczaste, okrągłe.
Dziecko dobiera muszelki w pary i określa, których jest więcej / mniej i o ile mniej / więcej.

Zaszufladkowano do kategorii mis

23-06-2020-Razem z latem – Misie

Wtorek 23.06.2020 r.

1. Lato i dzieci – słuchanie wiersza Bożeny Formy.
Lato i dzieci
Lato do nas idzie, zatrzyma się w lesie.
Jagody, poziomki w dużym koszu niesie.
Słoneczka promienie rozrzuca dokoła.
– Chodźcie się pobawić!
– głośno do nas woła.
Nad morze, w góry
chce pojechać z nami.
Wie, że miło spędzi
czas z przedszkolakami.
Rozmowa kierowana pytaniami R.: – O jakiej porze roku jest mowa w wierszu? – Gdzie zatrzymało się lato? – Co przyniesie nam w koszu? – Dokąd chce pojechać z nami lato?
R. pokazuje obrazki przedstawiające polskie krajobrazy – las, morze, góry, a dziecko nazywa przedstawione na nich miejsca. Następnie wręcza dziecku widokówkę – całą
i pociętą na 2–4 części (w zależności od możliwości dziecka). Dziecko układa obrazki według wzoru i nazywa przedstawiony na obrazku krajobraz.
2. „Bawimy się z latem” – zabawa naśladowcza.
Dziecko – lato biega swobodnie w różnych kierunkach. Na hasło: ,,Bawimy się z latem!” – dziecko-lato podskokuje, klaszcze w ręce, tupie nogami.
3. Zabawa na siedząco.
Dziecko siedzi a R. wymienia kolejno różne miejsca, do których można pojechać na wakacje. Dziecko naśladuje odgłosy danej okolicy:
– morze (szsz, szsz, szsz),
– góry (owce na hali beczą: bee),
– miasto (auta trąbią: trututu, karetka: ijo, ijo),
– wieś (odgłosy wszelkich znanych dziecku zwierząt gospodarskich),
– wesołe miasteczko (huśtawka: buju-buju),
– las (odgłosy różnych ptaków: pi, pi, pi, kuku, kra)
4. Zabawa do piosenki ,,Jedzie pociąg z daleka”.
– Dojechaliśmy nad morze, stoimy na brzegu i skaczemy przez fale – dziecko stoi
a R. woła: Płynie fala, coraz bliżej, hop! – i w tym momencie dziecko wykonuje podskok obunóż; liczba skoków według uznania R.
– Dojechaliśmy w okolice pięknego lasu, przesiadamy się na rowerki – dziecko kładzie się na plecach i nogami wykonuje w powietrzu rowerek. Jesteśmy w głębi lasu, spójrz, ile tu jagód i grzybów, nazbierajmy trochę do koszyka – dziecko wstaje i chodzi po pokoju, pochyla się i zbiera grzybki do koszyka – jednej z rąk.
– Przyjechaliśmy w góry, idziemy wysoko, wysoko na łąkę w górach, czyli halę – dziecko chodzi po pokoju, wysoko podnosząc nogi. Pasą się tu owce, pochodzimy chwilę z nimi – dziecko chodzi na czworakach i beczy.
– Dotarliśmy na wieś, pobawimy się ze zwierzętami. Kurczaczki biegają po podwórku – dziecko biega i piszczy: pi, pi, pi. Świnki taplają się w błotku – dziecko kładzie się na brzuchu i uderza w podłogę rękami i nogami. Konie brykają – dziecko próbuje wykonać podskok naprzemienny.
– Naszą podróż kończymy w wesołym miasteczku, na huśtawce – dziecko dobiera się
w parę z R., siadają naprzeciw siebie w siadzie skrzyżnym, podają sobie ręce i przeciągają się wzajemnie to w jedną, to w drugą stronę.
Ponieważ cała zabawa zakłada wiele aktywności ruchowej, R. do jazdy pociągiem każdorazowo odtwarza jedną zwrotkę piosenki.
5. Wyciszenie.
R. prosi dziecko, by po tak wyczerpującej podróży odpoczęło. Dziecko kładzie się na plecach, zamyka oczy i wystawia buzie do słońca. R. szepcze: Słońce ogrzewa moją prawą rączkę, lewą rączkę, mój brzuszek itd.
6. „Pływa czy tonie?”– zabawa badawcza.
Oglądanie i nazywanie zabawek, np. piłka, samochód metalowy, łódka plastikowa,
gumowa kaczuszka. Dziecko wkłada zabawki do basenu z wodą, bawi się nimi i sprawdza,
które z nich toną, a które utrzymują się na powierzchni wody.

Zaszufladkowano do kategorii mis

22-06-2020-Wakacje – Misie

Realizacja podstawy programowej ,,Miś Uszatek”

WAKACJE
Poniedziałek 22.06.2020 r.

1. „Piłeczki” – zabawa z elementem podskoku.
Kiedy R. odbija piłkę od podłogi – dziecko podskakuje, gdy zatrzymuje piłkę w dłoniach – dziecko stoi prosto. Po serii skoków – krótki odpoczynek.
2. Wyjeżdżamy na wakacje – słuchanie wiersza Wiery Badalskiej.
Wyjeżdżamy na wakacje
Jak wakacje, to wakacje!
Czas wyjazdu bliski.
Zaczynamy dziś od rana
pakować walizki.
To wcale nie takie łatwe,
kłopot to niemały…
Co wziąć ze sobą,
by wakacje dobrze się udały?
– Najpierw… piłka. – To jest racja.
Gra się w piłkę na wakacjach!
– Wędkę… – A czy są tam ryby?
– Koszyk… – Po co? No… na grzyby.
– Weź materac do pływania
– i… skakankę do skakania. (…)
Rozmowa kierowana pytaniami R.:
– Dokąd wyjeżdżały dzieci?
– Co robiły od rana?
– Co zapakowały do walizki?
3. „Marmurki” – zabawa orientacyjno-porządkowa.
Dziecko porusza się swobodnie w różnych kierunkach. Na hasło: Marmurki! – zatrzymuję się
i próbuję stać przez chwilę bez ruchu.
4. „Wakacyjne zabawki” – rozwiązywanie zagadek Joanny Wasilewskiej
Długi sznurek, rączki dwie.
Skakać z tobą ciągle chce. (skakanka)

Trzyma ją rybak, nad wodą stoi,
Rybka ucieka, bo się jej boi. (wędka)

Jest okrągła, kolorowa, duża albo mała.
Kiedy ją odbijasz, To będzie skakała. (piłka)

W namiocie śpisz na nim miękko, na wodzie unosisz się lekko.
Lecz pamiętaj, żeglarzu kochany, że on jest nadmuchany. (materac)

Zaszufladkowano do kategorii mis

19-06-2020-Uwaga! Grzmi! – Miś

Piątek 19. 06. 2020
„Do domu! Do domu!” – słuchanie wiersza Ewy Szelburg-Zarembiny.

Do domu! Do domu!

Idzie chmura
ciemna, bura, duża.
Ojej! Będzie burza!

Szumią, gną się,
skrzypią drzewa.
Oj! Będzie ulewa!
Już zagrzmiało.

Już błyska.
Już i kropla…
Deszczu pryska!
Myk, do domu!
Bliziutko.
Skryliśmy się
prędziutko.

A za oknem,
za drzewami
woda płynie strumieniami.
Rozmowa kierowana pytaniami R.:
– O czym jest mowa w wierszu?
– Czy widziałeś(łaś) burzę?
– Co widać na niebie w czasie burzy?
– A co słychać?
– Jaki deszcz pada z nieba – mały czy duży?
– Gdzie się trzeba schować, kiedy na dworze jest burza?

R. wyjaśnia, że kiedy jesteśmy na dworze i zacznie się burza, to trzeba szybko się chować do domu albo innego budynku. W czasie burzy nie wolno być na dworze.

„Burza” – zabawa bieżna.
R. wyznacza miejsce w sali – dom. Dziecko biega w rytmie wygrywanym na bębenku. Na hasło: Burza! – szybko biegnie w wyznaczone miejsce – chowa się przed burzą.

Ćwiczenia gimnastyczne – zestaw nr 39.
„Co robi lato?” – zabawa orientacyjno-porządkowa.
Dziecko stoi. R. podaje rytm na bębenku i pyta: Co robi lato?. Dziecko słucha bębenka i reaguje odpowiednio ruchem: maszeruje, podskakuje i biega.

„Gdzie jest słońce?” – ćwiczenie dużych grup mięśniowych.
Dziecko siedzi w siadzie skrzyżnym, ręce ma uniesione nad głowę. Na hasło: Gdzie jest słońce? – wykonuje skręty tułowia w prawo i w lewo, zaglądając przez jedno, potem przez drugie ramię.

„Kotek wygrzewa się na słońcu” – zabawa z czworakowaniem.
Dziecko-kot chodzi na czworakach. Na znak R. zatrzymuje się i przechodzi do leżenia
na plecach. Podnosi ręce i nogi, wyciągając się do góry – do słońca. Po chwili odpoczynku czworakuje dalej.

„Dmuchawce” – ćwiczenie oddechowe.
Dziecko chodzi swobodnie po sali. Co jakiś czas pochyla się, naśladuje zrywanie  i dmucha na niego.

„Gonimy motylka” – zabawa bieżna.
Motylek biegnie, reszta rodziny za nim, naśladując jego ruchy. Po chwili biegania R. zmienia motylka.

„Koszenie trawy” – ćwiczenie tułowia.
Dziecko stoi w małym rozkroku i naśladując ruchy koszenia – trzyma ręce na wysokości klatki piersiowej i wykonuje skręty ciała w prawo i w lewo.

„Przeskocz przez strumyk” – zabawa z elementem podskoku.
Dziecko biegnie w tempie podawanym na bębenku. Na mocne uderzenie w instrument przeskakuje przez mały strumyk i zatrzymuje się w przysiadzie podpartym. Po krótkim odpoczynku biegnie dalej.

Maszerowanie z wyklaskiwaniem rytmu.

„Deszcz, wiatr i burza” – zabawa słuchowo-ruchowa.
R. mówi: Pada deszcz – i gra palcami na stole, Wieje wiatr – gra pocierając kartką o kartkę, Burza grzmi – uderza w bębenek. Następnie dziecko nazywa zjawiska atmosferyczne.

Zaszufladkowano do kategorii mis

18-06-2020-Tęcza z kamyczków – Miś

Czwartek 18. 06. 2020

Zabawy dowolne – zachęcanie do korzystania z gier i układanek.

„Słonko i deszczyk” – słuchanie wiersza Urszuli Piotrowskiej.

Słonko i deszczyk
Pada deszczyk,
Świeci słonko,
będzie tęcza
ponad łąką.
Białe chmurki,
tany, tany,
tańczą skocznie
z promykami.
Rozmowa kierowana pytaniami N.:
– Co robił deszczyk?
– Co robiło słonko?
– Z kim tańczyły chmurki?
– Co pojawi się nad łąką, kiedy po deszczu zaświeci słonko?
„Tęcza z kamyczków” – zajęcia plastyczne.


Część I – inspiracja
Dziecko ogląda ilustrację przedstawiającą tęczę. R. pyta, co to jest tęcza, kiedy ją widać na niebie. Dziecko wymienia kolory, które widzi na tęczy. R. proponuje dzieciom wykonanie wspólnej tęczy z kamyczków.
Część II – aktywność twórcza
1. Dziecko ma przed sobą kamyki i rozlane na osobne paletki kolory farb.
2. Dziecko maluje kamienie – każdy kamień na inny kolor.
Część III – omówienie i prezentacja
Dziecko układa gotowe kamienie na tekturze – osobno kamienie każdego koloru. Wspólnie z R.
Wymienia kolory występujące na tęczy i układa kamyki w tej samej kolejności, co kolory na tęczy.

„Tęcza” – zajęcia z profilaktyki logopedycznej Patrycji Siewiera-Kozłowskiej.

Zaszufladkowano do kategorii mis

17-06-2020-Gorące lato – Miś

Środa 17. 06. 2020

Zabawy dowolne – zachęcanie do korzystania z gier i układanek.

„Słoneczko” – zabawa w kole.
Dziecko stoi w kole z domownikami, do środka wchodzi dziecko – słoneczko – i kuca. Pozostali uczestnicy zabawy, chodzą dookoła i mówią wierszyk Słoneczko Joanny Wasilewskiej.
Słoneczko
Słonko sobie słodko śpi,
Coś miłego mu się śni. Dzieci zatrzymują się i klaszczą w ręce.
Słonko, słonko, obudź się
I chodź z nami bawić się.
Dziecko-słoneczko wstaje i wybiera kogoś innego do środka.

„Świeci słoneczko” – zabawa orientacyjno-porządkowa.
Dziecko biega swobodnie. Kiedy R. podnosi żółty krążek w górę, zatrzymuje się i staje w rozkroku. Unosi ręce ugięte w łokciach, zaciska i otwiera piąstki – słonko wysyła promyki.

„Pranie Julka” – słuchanie wiersza Ewy Stadtmüller.
Pranie Julka
Jeż Julek:
Drogie słonko, wieszam pranie,
proszę o solidne grzanie!
Niechaj wietrzyk dla zabawy
raz w nogawki, raz w rękawy
dmuchnie mocno ciepłym dmuchem,
aby wszystko było suche.
Słonko:
Zaraz spełnię twe marzenie,
już wysyłam swe promienie.
Chłodne chmurki, uciekajcie,
ziemi mi nie zasłaniajcie!
Gdy się z wiatrem przyłożymy,
pranie migiem wysuszymy.
Rozmowa kierowana pytaniami R.:
– Z kim rozmawiał jeż Julek?
– O co Julek prosił słonko?
– Kto wraz ze słonkiem osuszył pranie?

W ogrodzie – doświadczenia z działaniem słońca.
By doświadczyć mocy słońca, dziecko wystawia na jego działanie talerzyk z wodą, miskę z wodą, mokrą ściereczkę, mokrą kartkę i metalowy przedmiot. Słońce operuje na wystawione przedmioty, a dziecko w tym czasie maluje wodą na chodniku. Może się posłużyć dużymi pędzlami albo napełnionymi wodą plastikowymi butelkami. Przy okazji R. używa pojęć: pełna butelka, pusta butelka, butelka napełniona do połowy. Po pewnym czasie dzieci razem z R. sprawdzają, jak słoń- ce działa na wystawione przedmioty, i formułuje wnioski na temat tego, co się stało z mokrą ściereczką, z mokrą kartką, z wodą na talerzyku i malowidłami na chodniku, a także, co się stało z zimną wodą w misce i metalowym przedmiotem.

„Przeskocz przez linię” – zabawa w ogrodzie z elementem podskoku.
R. rysuje kredą długą linię. Dziecko stoi wzdłuż tej linii i na hasło: Przeskocz linię! – wykonuje skok do przodu, odwraca się i przeskakuje linię w drugą stronę. R. pokazuje dzieciom, jak należy amortyzować skok – stopy na palcach, ugięte kolana.

„Słońce” – rysowanie kredą na chodniku.
R. recytuje wiersz Anny Łady-Grodzickiej i rysuje kredą na asfalcie jego treść.

Narysuję słońce
To koło to słońce.
Jasne i gorące.
Dookoła kreski długie
to promyki, które lubię.
Następnie ponownie recytuje wiersz i wspólnie z dzieckiem rysuje słońce palcem w powietrzu. Następnie dzieci samodzielnie rysują słońce i wypełniają koło barwą.

Zaszufladkowano do kategorii mis

16-06-2020-Co robić latem? – Miś

Wtorek 16. 06. 2020

„Pachnący wianek – słuchanie wiersza Joanny Wasilewskiej.
R. recytuje wiersz, pokazując w odpowiednich momentach obrazki kwiatów.
Pachnący wianek
Chodzi Zosia po łące,
Zrywa kwiaty pachnące:

Maki                                         chabry                                i rumianki

Będzie plotła wianki.
Nazbierała cały koszyk,
Piękny zapach się roznosi.

Chabry,                                     rumianki                                        i maki,

Wianek będzie nie byle jaki.

Splata Zosia wianek,

Bierze do ręki rumianek.
Wącha kwiatek, ach, ach, ach, Dzieci na jednym wydechu mówią: ach, ach, ach.
Jaki piękny zapach, ach!

Teraz kolej na maczek,
Co czerwony ma fraczek.
Wącha Zosia kwiat, ach,ach, Dzieci na jednym wydechu mówić: ach, ach.
Jaki słodki zapach, ach!

Chaber
też do wianka wplata,
Ten błękitny powiew lata.
Nosek wtula w kwiat, ach, ach, Dzieci na jednym wydechu mówią: ach, ach.
Cóż za cudny zapach, ach!
Już gotowy wianek cały,
Wszystkie kwiaty go ubrały,
Różnobarwne i pachnące,
Te, co rosły na tej łące.

„Letnie zabawy” – zajęcia muzyczno-ruchowe.
1. Razem z latem – nauka piosenki wraz z układem ruchowym.
Razem z latem

sł. Urszula Piotrowska
muz. Magdalena Melnicka-Sypko
1. Chodzi złote lato Dziecko maszeruje w miejscu przez całą zwrotkę.
w kapeluszu z kwiatów.
W rękach ma latawiec,
biega z nim po trawie.
Ref.: Hopsa, hopsasa, Podskakują.
razem z latem ja. Wykonują obrót wokół własnej osi.
Hopsa, hopsasa, Podskakują.
razem z latem ja. Wykonują obrót wokół własnej osi.
2. Czasem dla ochłody Dziecko maszeruje w kole.
lato zjada lody.
Zjada je powoli,
gardło go nie boli.
Ref.: Hopsa, hopsasa, Podskakuje.
razem z latem ja. Wykonuje obrót wokół własnej osi.
Hopsa, hopsasa, Podskakuje.
razem z latem ja. Wykonuję obrót wokół własnej osi.
Rozmowa kierowana pytaniami R.:
– O czym była piosenka?
– Z czego był zrobiony kapelusz?
– Co ma lato w rękach?
– Gdzie biega lato?
– Co zjada lato dla ochłody?
Dziecko powtarza tekst zgodnie z rytmem piosenki, na zasadzie echa po R. Ustawia się
i śpiewa piosenkę, wykonuje podany układ ruchowy.
2. Ćwiczenie rytmiczne do piosenki.
Dziecko wystukuje rytm piosenki na woreczkach z grochem. Najpierw rytmicznie uderza palcami, potem całą dłonią, a na końcu pięścią.

„Gonimy latawiec” – zabawa ruchowa w parku w wietrzny dzień.
R. wyznacza miejsce do biegania i daje dziecku latawiec. Latawiec może być zrobiony z cienkiej foliowej torby na sznurku zawiązanym za uchwyty torby. Na znak R. dziecko z latawcem zaczyna biegać. Reszta rodziny biegnie za dzieckiem.

„Rzuć piłkę jak najdalej” – zabawa na świeżym powietrzu z elementem rzutu.
Dziecko stoi w szeregu i trzyma w rękach piłkę. Na hasło: Rzuć piłkę! – rzuca piłkę do przodu, starając się rzucić jak najdalej. Obserwuje toczącą się piłkę. Podnosi ją i rzuca ponownie.

„Obrazki” – tworzenie w dowolnych kompozycji z materiału przyrodniczego. R. rysuje koło lub kwadrat, a dziecko wypełnia figurę wzorami ułożonymi z patyków, kamyków, listków itp. materiałów

Zaszufladkowano do kategorii mis

15-06-2020-Nadchodzi lato – Miś

NADCHODZI LATO
Realizacja podstawy programowej – Miś Uszatek
Poniedziałek 15. 06. 2020
„Słuchamy bębenka” – zabawa bieżna.
Dziecko biega w tempie podawanym na bębenku. Na mocne uderzenie w instrument zatrzymuje się, klaszcze w ręce, liczy do 4 i biegnie dalej.

„Tęczowe lato” – słuchanie wiersza Agnieszki Frączek.
Tęczowe lato
Polskie lato, głową ręczę,
przypomina trochę tęczę.
Bo…
…bo zielone jest jak liście
i jak trawa, oczywiście, bo czerwone jest jak maki
i porzeczek pełne krzaki,
bo błękitne jest jak niebo
nad Łańcutem, Łomżą, Łebą,
bo żółciutkie jest jak słońce
i dojrzałych zbóż tysiące.
Polskie lato, głową ręczę,
bardzo przypomina tęczę!

Wyjaśnienie zwrotu głową ręczę. R. wyjaśnia także, że Łańcut, Łomża, Łeba to nazwy miast.
Rozmowa kierowana pytaniami R.:
– O jakiej porze roku jest mowa w wierszu?
– Jakie kolory wymienione są w wierszu?
– Co jest koloru zielonego / czerwonego / błękitnego / żółtego?
– Co jeszcze związanego z latem może być koloru zielonego / czerwonego / błękitnego / żółtego?
– Z czym ci się kojarzy lato?

„Kotki wygrzewają się na słońcu” – zabawa z czworakowaniem.
Dziecko-kotek chodzi na czworakach. Na znak R. zatrzymuje się i przechodzi do leżenia na plecach. Podnosi ręce i nogi, wyciągając się do góry (do słońca). Po chwili odpoczynku czworakuje dalej.

„Bajka o żółtej kredce” – słuchanie utworu Agnieszki Galicy.

Bajka o żółtej kredce
Pewnego dnia Tomek wyjął z szuflady blok do rysowania i pudełko z kredkami. Wysypał
kredki na stolik i zabrał się do rysowania. Nie zauważył nawet, że w pudełku została żółta
kredka, której zrobiło się smutno.
– Nie jestem potrzebna – myślała. – Tomek zostawił mnie w pudełku, może nie podoba mu się mój żółty kolor?
A tymczasem Tomek narysował zieloną kredką trawę i zielone drzewko. Po chwili czarną
kredką narysował duży dach z kominem, z którego leciał dym. Wziął czerwoną kredkę i pomalował dach domku. Szarą kredką pomalował ściany, a granatową zrobił wielkie drzwi do domu.
– Ach, jak pięknie Tomek rysuje – westchnęła żółta kredka i przyglądała się, co jeszcze będzie na rysunku.
Tomek wziął kredkę niebieską i pomalował nią niebieskie niebo z niebieskimi obłoczkami.
Później brązową kredką dorysował obok domu budę, płot i brązowego wesołego pieska.
– Wszystkie kredki coś narysowały – popłakiwała żółta kredka – tylko ja nie jestem do niczego potrzebna.
I właśnie wtedy Tomek wyciągnął ją z pudełka.
– O, tu jesteś, myślałem, że zginęłaś– powiedział – i nie mógłbym dokończyć rysunku.
Tomek narysował żółtą kredką wielkie słońce z żółtymi promykami i żółte firanki w oknach,
i żółte słoneczniki za płotem, i jeszcze małą żółtą kaczuszkę, która bawiła się na rysunku z pieskiem. Ach, jaka dumna była z siebie żółta kredka, że potrafi tyle narysować.
Rozmowa kierowana pytaniami R.:
– Co wyjął Tomek z szuflady?
– Dlaczego żółta kredka była smutna?
– Co narysował kredką zieloną / czerwoną / niebieską / brązową?
– Dlaczego Tomek ucieszył się, kiedy znalazł w pudełku żółtej kredki?
– Co narysował żółtą kredką?
Dzieci rysują żółtą kredką obrazki według własnych pomysłów.

Zaszufladkowano do kategorii mis